GP Walencji: Walka do samego końca

Obecny motocyklowy weekend to ostatnia runda i zmagania na jednym z bardziej znanych torów motocyklowych tj. „Motul de la Comunitat Valenciana”. To, o co toczy się jeszcze walka, to 3 miejsce między Lorenzo (który preferuję ten obiekt) a mocnym w tym sezonie Maverickiem Vinalesem. W klasyfikacji zespołów Movistar Yamaha górą, ale wrócił Dani Pedrosa i Repsol Honda mocno ciśnie.  W 4 treningu zarówno Dani jak i nerwowy Marquez zaliczyli po dzwonku.

Z ciekawostek warto zauważyć, że w królewskiej klasie pojawił się nowy gracz. KTM zaprezentował KTM RC16 którego dosiada Mika Kallio (nr 36). Z racji sympatii do KTM będziemy się mocno przyglądać ich poczynaniom. Podczas obecnej rundy są też sprawdzane nowe przednie opony na 2017 r. o zmienionym profilu. Jednak chodzą słuchy, że feedback od opon nie jest jakiś znaczący.

Kwalifikacje; Lorenzo porobił wszystkich i żegna się z Yamahą, póki co w niezłym stylu. P1 jest jego. Przy okazji wykręca rekord toru i poprawia go o ok. 0,6 sek.  Kolejne miejsca zajmują Marc Marquez, Valentino Rossi, Maverick Vinales, Andrea Dovizioso. KTM startuję z 20 pola.

Aktualizacja; za nami jeden z bardziej emocjonujących motocyklowych weekendów. Spodziewałem się nudnego dojazdu do końca sezonu, a tu proszę… zaskoczenie. Zarówno w Moto3, jak i Moto2 i MotoGP oglądaliśmy bitwy na limicie np. między Franco MORBIDELLI a Johann ZARCO, czy Andrea IANNONE a Valentino ROSSI.

Wyścig w Walencji wygrywa Jorge LORENZO i w taki sposób, po 9 latach żegna się z Movistar Yamaha. Drugi, Marc MARQUEZ po słabym starcie, objechał m.in. Valentino, Andrea i pogonił za LORENZO. Andrea IANNONE po walkach z „Doctorem” dowozi 3 miejsce żegnając się mocnym akcentem z Ducati. 4 miejsce dla Rossiego, który od dawna już przyznaje, że nie jest to jego ulubiony tor. 5 miejsce dla Mavericka VIÑALESA, który przechodzi z Suzuki do Ducati. Mika KALLIO na swoim KTM wycofuję się z wyścigu w wyniku awarii.