Archiwa kategorii: Suzuki

Suzuki

Wytwórnia emocji

Wczesny sezon 2014, pierwsze dni marca i pierwsze wspólne kilometry po latach przerwy. Pogoda zachęcała do dalszej wycieczki, co cieszyło kierowców jak i Monstera 796 oraz Suzuki GSX-R 750. Jednak nie chodziło o zamykanie opon w marcu, a krótki przepał po województwie. Motocyklom trzeba było zwyczajnego rozprostowania „lagów”,  rozgrzania cylindrów, wydmuchania kurzu z „kominów” i pooddychaniu pełną chłodnicą. Założenia jak zawsze były racjonalne…

Godziny mijały, kilometry biły, produkcja endorfin trwała w najlepsze. Komuś się przypomniało, że za Legnicą, był na sprzedaż, rzadko spotykany KTM RC8-R. Ten motocykl to 1200cm3 oryginalnych wektorowych kształtów o mocy ok. 180 KM. Niestety motocykl okazał się być mocno „pływającą”, ujeżdżaną wersją torową którą ponownie ubrano w „cywilną odzież”.

Legnica godz. 16 z minutami. Zaczęła się szarówka, temperatura zaczęła spadać. Dziwne, ale marcowe popołudnie okazało się być zimne (!) Z pewnością nie pomógł perforowany kombinezon, letnie rękawiczki i brak kominiarek.

Wytwórnia emocjiWytwórnia emocji

Ostatecznie początkowe założenia zostały zrealizowane. Motocykle wróciły zapocone a bonusem byli skostniali kierowcy bez czucia w rękach.

Tamtego dnia, nikt nawet nie przypuszczał, że w niedalekiej przyszłości w naszej motocyklowej rodzinie pojawi się ruda RC8-R…

Głębia ostrości: SUZI GSX-R 750 K3

Klasyk w szlifierkach 750 . Bo był taki czas – całkiem niedawno, kiedy kategoria 750 miała znaczenie w motosporcie. I gsx-r 750 był jednym z największych fajterów w tej klasie. Warto wspomnieć, że był jednym z najdłużej produkowanych sportów w tej pojemności, dostępnym dla mas. Ta nadmuchana „600” o właściwościach „litra”, miała 143 KM, a suchą wagę na poziomie 166 kg… i wszystko dostępne w 2003 roku (!) By mieć świadomość z czego wynika ten entuzjazm, sprawdźmy jak to wyglądało u „królowej” tamtych lat: Yamaha YZF-R1 z 2003 roku. Moc: 150 KM, waga na sucho 174 kg… Nie muszę powtarzać, że R1 to pojemność 1000 cm3… ? Czy choćby ten fakt, uświadamia Wam skąd kult Gixxerów ?

SUZI GSX-R 750 K3SUZI GSX-R 750 K3

Nasza przygoda z Suzuki jest zakończona [przynajmniej na razie]. Ów Suzi z zdjęć, zostaje z nami, w naszych umysłach i niektórych sercach. Niewątpliwie ta biało niebieska wariatka, miała wpływ na nasze późniejsze wybory. Wpisujemy ją na listę tych motocykli pozytywnie wkręcających.

GSX-R z 2000 r. Wprawdzie na zmienionej zębatce ale … chyba daje radę.