Archiwa tagu: MotoGP

GP Wielkiej Brytanii: Maverick Viñales i Suzuki wchodzą do gry

Motocyklowy światek odwiedził tor Silverstone. Fascynujące pojedynki w kategorii Moto3. W Moto2, spokojnie, choć lider Johann Zarco nawywijał i miejscowy bohater Sam Lowes elegancko wywieziony w pole. W MotoGP – działo się; zaczęło się od czerwonej flagi i karetki dla Loris’a Baz’a. Maverick Viñales jechał swój wyścig od początku do końca. Z zapasem dojechał na pierwszym miejscu i wywalczył pierwsze podium dla Suzuki od 2010. Cal Crutchlow: 2 miejsce; ponownie zrobił lepszy wynik niż fabryczna Honda. Valentino Rossi: 3 miejsce. Marc Marquez: 4 miejsce. Vale i Marc nie byliby sobą bez walki na limicie drugiej części wyścigu. O mały włos mielibyśmy powtórkę z poprzedniego roku z Sepang z Malezji :-). Gratulacje dla Maverick’a Viñales’a; On i Suzuki ciężko pracowali na ten pierwszy sukces od zeszłego i początku tego sezonu.

GP Katalonii; Feralny zakręt #12 i doctor Rossi górą

Niestety wypadek Niccolo Antonelli w 2014 roku niczego nie nauczył włodarzy obiektu, ani komisję bezpieczeństwa i osoby decyzyjne. 24 letni zawodnik Moto2, Luis Salom, uległ wypadkowi podczas piątkowego FP2 przed niedzielnym Grand Prix Hiszpanii. Po przewiezieniu do szpitala, około godz. 17 Luis Salom zmarł.

W samym wyścigu klasy MotoGP szalał Maverick VIÑALES, który dojechał na 4 miejscu. Andrea IANNONE kolejny raz w jeszcze głupszy sposób, popsuł wyścig innemu zawodnikowi; tym razem trafiło na Jorge LORENZO. Bez solidnej reprymendy dla IANNONE
na bank się nie obejdzie. MARQUEZ i PEDROSA z Repsol
Honda Team, ponownie na pudle. Valentino ROSSI wreszcie wygrał wyścig i to na terenie „nieprzyjaciela”. Zrobił to w swoim stylu; zaraz po starcie lokował się około 8 miejsca, by po kilku kółkach siedzieć już na kole MARQUEZ’a i LORENZO.

MARQUEZ pokazał jak się „pływa na skończonych” oponach w najwyższym wyścigowym tempie. Dał też lekcję wywrotki bez konsekwencji 🙂 Niewielu kierowców umie położyć sprzęt na szykanie, w początkowej fazie spadania z motocykla, po czym odbić się łokciem oraz kolanem i kontynuować pogoń za ROSSIM…

Podsumowując; weekend słodko-gorzki. Piękna walka na torze, jakby zbliżenie na linii ROSSI – MARQUEZ, uczczenie przez wszystkich tragicznego wypadku z piątku, do którego jednak dojść nie powinno…

Luis Salom – był wicemistrzem świata w klasie Moto3 w 2012 roku. 25 razy stanął na podium wyścigów o Grand Prix, w tym dziewięciokrotnie na najwyższym stopniu. W 41 wyścigach w kategorii Moto2 w czołowej trójce znalazł się trzy razy. Był drugi na inaugurację trwającego sezonu w Katarze.

MotoGP Argentyny 2016

Zaczęło się od kurzu i brudu na torze. Pierwszy trening dla Andrea Dovizioso na Ducati. Jednak prawdę powiedziawszy, na uznanie zasłużył „miejscowy” kierowca z Kolumbi, który także na Ducati wykręcił trzeci czas. Marc Marquez boryka się z wszystkim: opony złe, elektronika nie ta, i motocykl w zasadzie też coś nie halo. Pedrosa siódmy a chłopaki z Yamaha (Lorenzo i Rossi) bardzo oszczędnie.

Drugi trening to zryw Hondy; jakby Ducati podpowiedziało im na jakich ustawieniach latać. Pierwszy i drugi czas dla Marquez i Pedrosa. Widać, że Hondzie FP2 pasuje. Kolejny raz błysnął Maverick Vinales z tą swoją „bezstratną skrzynią” – 3 czas. Jorge Lorenzo jak spał, tak dalej nieobecny.

Po konkretne czasy, zapraszamy na Official Website

 

MotoGP: Karuzela 2016 ruszyła

Startujemy z MotoGP. Podobnie jak w poprzednich latach, po kilku testach ponownie zaglądamy do Kataru.

Z nowości, zmiany w aerodynamice; doszły skrzydła… Za rok spodziewamy się pionowych stateczników i rozwoju klasy biznes. Tym sposobem rośnie konkurencja liniom Qatar Airways. Poza tym nuda: nowe opony od Michelin, które wymagają większej ilości okrążeni na dogrzanie i nowa elektronika.

Rossi & Yamaha związani dwuletnim kontraktem. Ducati wreszcie latają nisko i chyba najszybciej. Andrea Iannone na treningach w czubie. Lorenzo musi się przespać by dokonać wyboru opon. Marquez wcale nie jest daleko od podium. Team Suzuki niby do przodu ale jednak w tyle. Ciekawostką może być Maverick Vinales na Suzuki z tzw. bezstratną skrzynią biegów. Jednak dotąd nie testowaną na dłuższym dystansie – tak więc zobaczymy jak będzie.

Tyle w skrócie. Prawdziwy obraz będziemy mieli dopiero po sobotnich Q1i Q2 wieczorem.

Ps. Oczywiście w tle mamy konflikty jeszcze z zeszłego sezonu na linii Marquez – Rossi. Ciekawe jak w tym roku koguty będą się zachowywać jeśli znajdą się na wyciągnięcie kolana…
Dla niewtajemniczonych odsyłam do analizy na chłodno i przypominam zajścia w krótkim filmie.